Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 1 gość.

Nowi użytkownicy

  • Heekincicy
  • ArtectCer
  • GROSIKVFX
  • oregiough
  • PloffMeldDede
Strona główna

Początkowo umywalka/zlew/wanna nie służyły do mycia czegokolwiek pod bieżącą wodą. Była to raczej misa, którą się zawsze w jakiś sposób napełniało - dawniej wodą ze studni/znad paleniska, a w "nowoczesnych" czasach przy pomocy kranu/kranów. I mając juz umywalkę/wannę napełnioną, myło sie w niej jak w misce z wodą.

W początkach hydrauliki domowej właściciele domów instalowali w domach tylko jeden kran. Z biegiem czasu coraz popularniejsze stało się dodanie drugiego obiegu wody z bojlera nagrzewającego do umywalki. Tak powstał drugi kran. Większość osób jest praworęczna, więc przyjęło się, że po prawej stronie znajduje się kran z zimną wodą (zimna woda była wcześniej dostępna w domach) a kran z ciepłą wodą znajduje się po lewej stronie. Woda doprowadzana do niego pochodziła z osobnego obiegu (np.: z bojlera), który znajdował się zazwyczaj na strychu. W związku z tym, że rozwiązanie było banalnie proste i nie trzeba było majstrować przy pierwotnym obiegu wody, takie rozwiązanie przypadło do gustu zarówno właścicielom domów jak i hydraulikom, którzy taki obieg montowali.

Taki typ obiegu bardzo mocno rozpowszechnił się po drugiej wojnie światowej, kiedy to projektanci umywalek/wanien na ogólnokrajową skalę projektowali akcesoria łazienkowe z uwzględnieniem miejsca na dwa krany. Obecnie nikt z miejscowych nie zadaje sobie nawet pytania, czy życie byłoby łatwiejsze, gdyby woda leciała tylko z jednego kranu. Po prostu leją zimna wodę, dolewają trochę gorącej kiedy trzeba i nie widzą w tym żadnego problemu.

Logowanie